Polacy i Żydzi - Bogdan Stanisław Pazur - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ja pochodzę ze zubożałej inteligencji, pracującej. Ojciec miał małą maturę przed wojną, matka była współwłaścicielem kamienicy w której się urodziłem, miała 1/8 tej kamienicy. Pozostali właściciele to byli Polacy wyznania mojżeszowego, czyli Żydzi. Kontakty z Żydami wspominam bardzo dobrze. Zresztą opowiadała mi moja mama - gdyby przyszło nas - było nas dwóch, ja i mój brat Tadeusz - wychowywać wśród Polaków, to byłoby gorzej. Wśród Żydów było lepiej. Żydzi byli bardzo układni, odnosili się do Polaków z szacunkiem. Oni byli zamkniętą kastą, uważali, że Polak to był wyżej, a Polak inteligent, to już było coś. Tutaj mieszkała biedota żydowska - szewcy, krawcy, nazwy ulic wywodziły się od zawodów. Na Krawieckiej bardzo dużo było krawców i szewców. Naprzeciw nas mieszkała rodzina żydowska - to byli szewcy, na górze był krawiec. Byli raczej biedni, ale dobrze się żyło z nimi. Byli bardzo szczerzy, wylewni,...
CZYTAJ DALEJ