Ludzie układali różne żarty - Edward Soczewiński - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jak byłem na koloni, to była taka zabawna sytuacja, bo jeden z tych kolonistów nazywał się Bąk, a drugi Pszczoła. Ten Pszczoła zresztą mieszkał niedaleko mnie. I kiedyś Bąk szukał Pszczoły. Miał jakąś sprawę. Kolega pomagał i zawołał: „Pszczoła, Bąk cię woła!”No i towarzystwo się roześmiało. Tak że później powtarzali ten wierszyk. Takie czasem były zabawne historie. Mieliśmy kolegę ze Lwowa. To był maj 1943 roku, już w szkole chemicznej. W tym czasie Niemcy już przegrywali wojnę w Afryce. Jak wiadomo, tam w listopadzie była bitwa pod El Alamein. No i potem pogonili Niemców w kierunku zachodnim przez Libię. Natomiast była też inwazja amerykańsko-angielska w Maroku i w Algierze, no i walki były potem o Tunis. I w maju, to już była ostateczna klęska Niemców. Właściwie...
CZYTAJ DALEJ