Powiedział, że był kapo w Oświęcimiu - Edward Soczewiński - fragment relacji świadka historii [TEKST]
niemiecka „Powiedział, że był kapo w Oświęcimiu” Była spora przestępczość, to wynikało z biedy po prostu, bo było bezrobocie, była bieda. Mówiłem o tym, że mieliśmy sąsiada furmana, który miał furę. To był młody człowiek, który przed wojną stracił nogę. Na stacji kolejowej po prostu był wypadek. On tam gdzieś chodził między wagonami, parowóz jechał, puścił parę. On stracił orientację i lokomotywa ucięła mu nogę, i to powyżej kolana. Tak że później dorobili mu drewnianą nogę, ale to nawet bez zginania w kolanie. Po prostu miał sztywną nogę od biodra w dół, drewnianą. I w czasie wojny on miał tą furę już, tą platformę z końmi. Poszedł z jakimiś złodziejami na stacje coś kraść i go złapali Niemcy. I dostał...
CZYTAJ DALEJ