Dziadek był rzemieślnikiem - Edward Soczewiński - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Dziadek był rzemieślnikiem. Można powiedzieć, że był blacharzem, bo na przykład wyrabiał rury do piecyków, kolanka do piecyków. Ludzie przynosili mu do reperacji garnki. Zrobiła się dziura w garnku, to dziadek albo zalutował, nit wstawił albo nawet całe denko wstawiał. Wtedy była taka bieda, że garnków się nie wyrzucało jak się przepalił, tylko była możliwość reperacji. Dziadek miał blachę, obcinał dookoła dół garnka i robił taką zakładkę, dopasowywał denko, zaklepywał. Tak że denko było z blachy wtedy w tym garnku. Poza tym jeszcze dosyć często było bielenie cyną. Mianowicie rondle miedziane czy patelnie trzeba było od czasu do czasu pobielić i pokryć warstwą cyny. Dziadek miał kuźnię polową, to znaczy było takie urządzenie, że był wiatraczek, który nadmuchiwał powietrze. Poruszało się go pedałem, który...
CZYTAJ DALEJ