Na początku wojny przyszły do nas trzy Żydóweczki - Teresa Piątkowska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
I potem zamieszkaliśmy w tym domeczku, który tymczasowo był pobudowany. A w tym domeczku mama przyjmowała różnych ludzi. Pewnego razu, zaraz na początku wojny, to nagle przyszły do nas trzy Żydóweczki, takie panie, które na ulicy Bychawskiej, naprzeciw krzyża była duża szkoła podstawowa, i zaraz przy niej kończyła się ulica, taka poprzeczna – to była jakby granica miasta. I tam były takie niskie budyneczki - jak by to nazywało się kiedyś, slumsy. W Ameryce są takie budyneczki i tam są różne instytucje. Na początku był sklep spożywczy, a dalej pracownie krawieckie tych trzech Żydóweczek. One szyły bieliznę dla kobiet, bo jeszcze wtedy nie było w sklepach w ogóle gotowych ubrań dla kobiet, jak to teraz mają. Bielizny szczególnie. A one szyły bieliznę –i męską, i dla dzieci mama tam...
CZYTAJ DALEJ