Dzieciństwo na wsi - Barbara Rzymowska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Do tej pory ubolewam, że dzieci wiejskie z mojej młodości były bardzo biedne. To nie dzisiejsze czasy, że sobie na wakacje jeżdżą – nie było mowy nawet o czymś takim. Tak mi było szkoda [mojej koleżanki] Zosi, która musiała iść w pole już o czwartej rano. Szła razem z dorosłymi, robiła powrósła czy coś – musiała pracować. Myśmy sobie bimbały, a ona pracowała....
CZYTAJ DALEJ