Wacław Iwanowski ps. Drapacz - Ryta Załuska-Kosior - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jak myśmy mieszkali jeszcze tam na górze, na drugim piętrze domu Pod Zegarem, to sąsiadka jedna wynajęła pokój z oddzielnym wejściem panu Iwanowskiemu. Wacław Iwanowski. On tam mieszkał. Bardzo często widziałam go pijanego. On zawsze mówił „dzień dobry”, zawsze się kłaniał, ale ja pamiętam, że jako taka dziewczynka, ja tak na niego patrzyłam, i myślałam sobie, o mój Boże, jak on może tak żyć i on z Niemcami się spotyka, do niego Niemcy przychodzą. A potem okazało się, że on był w konspiracji, miał pseudonim „Drapacz”. On musiał podobno [spotykać się z Niemcami], bo wyciągał od nich jakieś wiadomości, różne instrukcje. Tam i kobiety przychodziły. Ale myśmy tego wtedy nie wiedzieli. Dopiero jak wybuchło w Warszawie powstanie, on wyjechał do Warszawy i on walczył w powstaniu właśnie na...
CZYTAJ DALEJ