Ośrodek Marina - Andrzej Wojciechowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W związku z tym, że nie było już rzeki [Bystrzycy] i nie można się było do niej zbliżyć w żaden sposób, bo już nie istniała, to nowym obiektem wycieczek stał się teren obecnego ośrodka Marina na wysokości molo, gdzie cumowane są żaglówki i motorówki. W tej części bliżej końca Zemborzyc, między ulicą Letniskową a Żeglarską. Pamiętam, że po maturze zaprosiłem swoich kolegów właśnie nad zalew. Z tego okresu mamy zdjęcia uwieczniające nasze świętowanie nad zalewem, na tej części, która jest taką jakby plażą trawiastą. Byłem oczywiście ciekaw, co się dzieje od strony jeziora, parku dworskiego, Mariny, ale nie ciągnęło mnie to tak, jak dawniej rzeka....
CZYTAJ DALEJ