Znajomi rodziców - Ryta Załuska-Kosior - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pamiętam niektórych znajomych rodziców, ale nie pamiętam jak się nazywały te osoby. Pamiętam na przykład, był taki pan Szacmajer, to jego syn Andrzej Szacmajer też się interesuje trochę tymi właśnie dawnymi zdjęciami i dawną historią. Nie wiem gdzie on tutaj mieszka. Ja jego pamiętam jak go mama w wózku woziła. No bo czasem się na Staszica spotykała moja mama z panią Szacmajerową, on w tym wózku był, to one rozmawiały. Poza tym kto jeszcze… Ten co na zdjęciu był, pan Jankowski. To on czasami też u nas bywał w domu, przychodził do rodziców. Potem do tatusia tam przychodzili też ci geodeci, ale już ich nazwisk nie pamiętam. Wiem, że pan inżynier Nowicki czasami przychodził do tatusia do domu jak tatuś był. Tatuś u niego pracował. Z Krasnegostawu zdaje się przyjeżdżał pan Jakubowski. To byli...
CZYTAJ DALEJ