Bystrzycą zimą - Andrzej Wojciechowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Rzeka [Bystrzyca] zwykle zamarzała zimą. Wówczas zimy były bardziej mroźne, więc lód skuwał dosłownie całą powierzchnię rzeki. Na początku lat 60., przy słonecznej pogodzie w styczniu, mój tata zapowiedział, że weźmie mnie na wycieczkę po lodzie wzdłuż ws i . Zesz l iśmy na lód na wysokośc i budynku szko lnego i przemaszerowaliśmy aż do końca zabudowy, a więc do obecnej ulicy Letniskowej, tylko oczywiście rzeką. Zachowały się zdjęcia z tego okresu, w mojej pamięci pozostał zupełnie inny krajobraz, dotychczas niewidziany, bo rzadko patrzyło się na świat z takiej wysokości, znad tafli wody. Sceneria pokrytego śniegiem krajobrazu wiejskiego i brzegu rzeki była niezwykle urocza i malownicza. Do dzisiaj pamiętam kontrast między...
CZYTAJ DALEJ