Dom rodzinny - Andrzej Wojciechowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W Zemborzycach były trzy miejsca, w których jako dziecko mieszkałem z mamą i tatą. Jako młode małżeństwo rodzice początkowo zajmowali mały pokój w domu, który do tej pory jeszcze istnieje. Była to chałupa wiejska o wymiarach mniej więcej 6 x 9 metrów. Kiedy wybudowano salę gimnastyczną, a nad nią kwatery dla nauczycieli, moja mama otrzymała tam mieszkanie dwupokojowe. Później przeprowadziliśmy się na inne piętro w tym samym budynku. W 1965 roku rodzice zaczęli budować dom, w którym obecnie mieszkamy. Dom murowany, o dużych rozmiarach, parterowy, z ogrodem. Do dzisiaj ta posesja należy do naszej rodziny....
CZYTAJ DALEJ