Korzenie rodzinne - Andrzej Wojciechowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Przebywając za granicą, prowadziłem badania genealogiczne. Korzystałem z archiwów Salt Lake City w stanie Utah [w USA], które zawierały mikrofilmy z ksiąg metrykalnych. Kościół mormonów prowadził i w dalszym ciągu prowadzi taką akcję. To służy im głównie do celów religijnych, ale korzystają z tego ludzie z całego świata. Udało mi się dotrzeć do najstarszych zapisów zawartych w księgach metrykalnych kościoła świętego Marcina [w Zemborzycach], gdzie moja rodzina swoje korzenie może prześledzić dzięki zapisom archiwalnym do połowy XVII wieku. Z tego okresu pochodzą najstarsze zapisy. Nasza rodzina przybyła do Zemborzyc z Gałęzowa. Nazwisko brzmiało wówczas nie Wojciechowski, tylko Wojcieszek. W dalszym ciągu chcę zbadać przyczynę tej...
CZYTAJ DALEJ