Kraje Skandynawskie były bardzo restrykcyjne w stosunku do polskich żeglarzy - Ziemowit Barański - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W okresie tego głębokiego socjalizmu pływało się głównie do krajów Skandynawskich - Dania, Szwecja, ewentualnie Niemcy. Najbliżej i powiedzmy, tu było najłatwiej. Oczywiście były rozmowy. Dopytywali się o to, jak jest w Polsce. Byli ciekawi. Były takie momenty, kiedy było takie większe ożywienie. Pamiętam, że w tym momencie, kiedy był ten cały najazd na Czechosłowację. To ja akurat byłem w Szwecji. Wracaliśmy już do kraju, ale w cieśninie między Wyspą Eland a lądem - Kalmar, tam jest port - i tam żeśmy płynęli, i tam kręciło się dużo jachtów. Jakiś szwedzki jacht zobaczył polską banderę. Podpłynął bliżej, do nas, i zaczęli do nas wołać: „Nie wracajcie do Polski, bo napadli na Czechosłowację i nie wiadomo co to będzie” To musiał być ten dzień, w którym nastąpił cały najazd. Z drugiej strony, muszę...
CZYTAJ DALEJ