Dominowało początkowo żeglarstwo śródlądowe, później powstał plan budowy jednostki morskiej dla Lublina - Ziemowit Barański - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Początkowo dominowało żeglarstwo śródlądowe. Ludzie wyjeżdżali na Mazury. Organizowanie były rejsy. Wybudowano jachty, które woziło się tam, czy zakupiono. No i to wszystko rozkręcało się. Natomiast żeglarstwo morskie –no był problem, bo nie było żadnej jednostki w Lublinie, czyli trzeba było korzystać z tych organizacji, które były ogólnopolskie, czyli powiedzmy AZS czy ZHP. [Te organizacje] miały swoje jachty morskie. W związku z tym, po pewnym czasie, kiedy żeglarzy śródlądowych było już dużo, i mieli ochotę wyjść na morze, zaczęły się plany, że dobrze było gdyby Lublin miał swoją jednostkę. Wtedy byłem prezesem Okręgowego Związku Żeglarskiego, no i tam zawiązała się grupa ludzi, która za cel postawiła sobie, żeby wybudować pełnomorską jednostkę dla Lublina. To wszystko zaczęło się w roku...
CZYTAJ DALEJ