Ulica Probostwo- Elżbieta Kowalik-Sposób - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Na ulicy Probostwo mieściło się kilka bloków, gdzie zamieszkiwali wojskowi, a w podwórku było RKU. A tam przewijali się poborowi. Później zostało to przeniesione, ale przez długi czas były to służbowe, wojskowe bloki. Natomiast my żeśmy mieszkali w kamienicach. To nie były bloki, tylko kamienice pożydowskie. Jak rodzice odnawiali to [nasze] mieszkanie, to zdrapali stare farby, żeby położyć nowe. Okazało się, że na ścianach były żydowskie malunki. One były inną techniką wykonywane, innymi farbami i tak się wżarły w tynk, że były jeszcze widoczne przy remoncie. Później, jak ja już mogłam remont przeprowadzić, stwierdziłam, że trzeba to jednak mimo wszystko zdrapać i położyć tapetę. Po tylu latach wciąż te malunki były widoczne. Ja nie wiem, czy one do dzisiaj nie są wżarte w te tynki i nie można by...
CZYTAJ DALEJ