Chorowałam na tyfus plamisty - Alicja Łazuka - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pod dziesiątką pracowałam w takiej owocarni, w takiej trafice, w takim malutkim sklepiku. Tam pracowałam dokąd nie zachorowałam na tyfus. Dwa miesiące leżałam w szpitalu, bardzo długo, był to tyfus plamisty, ciężko przechodziłam. I jak wyszłam, to już mnie nie chciała przyjąć do pracy. Zwolniła mnie i byłam bez pracy. Wtedy Arbeitsamt dał mi skierowanie do Niemiec na pracę. Ale ja już wtedy poznałam swojego chłopaka, byłam w nim zakochana po uszy i starałam się za wszelką cenę, żeby do tych Niemiec nie pojechać. No i przyszło mi na myśl [pójść na wizytę] do takiego doktora Świtka. Doktor Świtek mieszkał na Krakowskim Przedmieściu, był jakimś profesorem, bardzo dobrym laryngologiem. I Arbeitsamt dał mi skierowanie do niego, żeby on mnie zbadał. Ponieważ ja miałam włosy pod zero ścięte i nosiłam taki...
CZYTAJ DALEJ