Budowa Zakładów Azotowych w Puławach - Tadeusz Chmielewski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Była dyskusja na temat lokalizacji zakładu w Puławach. Bo ja przecież pracowałem w wojewódzkiej komisji planowania, a to było województwo lubelskie. Słyszałem te dyskusje. I wskazanie było lokalizacji na piaski w rejonie Dęblina. Ale natychmiast był protest I Sekretarza, który mówił: „Przecież to jest poza granicami województwa. Granica województwa jest bliżej. A jak będą mieszkania w województwie lubelskim, a zakład tam, poza granicą, to już nie będzie aktywizacja województwa lubelskiego”. No i trzeba było wyciąć sześćset hektarów lasu. Dlatego, żeby zakłady azotowe były w granicach województwa lubelskiego. Co więcej, cała strefa ochronna, bardzo szkodliwa, która wytruła mnóstwo roślinności naokoło, była w terenie o jakiejś kulturze. Nie mówiąc o tym, że całe Puławy zostały objęte strefą uciążliwości...
CZYTAJ DALEJ