Starania o przynależność do Krajowej Komisji - Andrzej Sokołowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Myśmy nie mieli swojego przedstawiciela w Krajowej Komisji. Od samego początku były próby, [wcześniej] chciano, żebym ja wszedł do Krajowej Komisji, co się nie udało i później myśmy nawiązywali kontakty z Krajową Komisją. Ja byłem osobiście dwukrotnie, raz w Krakowie, raz w Nowej Hucie, spotykałem się z profesorem Zdradą, on był wówczas jakby przedstawicielem Małopolski w Krajowej Komisji i pojechałem na spotkanie z nim, przedstawić argumenty dla członkostwa naszego Regionu w Krajowej Komisji. Włodek Blajerski jeździł do Warszawy, Danusia Winiarska – przecież mieliśmy świetne kontakty i z Kuroniem, i z Michnikiem – nie było żadnych problemów, a jednocześnie nie mogliśmy dojść do tej Krajowej Komisji, a nam już coraz bardziej zależało, dlatego że po pierwsze Krajowa Komisja...
CZYTAJ DALEJ