Praca w WSK Świdnik - Andrzej Sokołowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Do Świdnika przyjechałem 2 września 1959 roku po skończeniu szkoły zawodowej w Zamościu. Przez pierwsze kilka lat byłem robotnikiem, pracowałem jako szlifierz narzędziowy na słynnej dzisiaj hali „jedynce”, na wydziale 02. Później byłem trzy lata w wojsku w marynarce wojennej. W czasie służby zwiedzałem Londyn, Göteborg, tak że miałem możliwość w tamtym czasie już widzieć, co się dzieje na Zachodzie, jak wygląda Zachód. Po skończeniu technikum mechanicznego – bo jednocześnie chodziłem do wieczorowego technikum – później zostałem przeniesiony jako technolog narzędziowy na wydział technologiczny. [Były] tak zwane wydziały gospodarki narzędziowej i ja tam jako technolog pracowałem praktycznie do czasu objęcia funkcji...
CZYTAJ DALEJ