KUL po wojnie - Jerzy Starnawski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Przede wszystkim czuło się polskość, że to jest oaza polskości. Profesorowie byli z jednej strony przetrzebieni, nie wszyscy przeżyli wojnę, był szereg katedr obsadzonych zastępczo, ale za to były zyski w postaci wielkich nazwisk: Kleiner, Czekanowski, Parandowski – trzy nazwiska o sławie światowej. Parandowski przed wojną nie był profesorem, ale powtórzono tutaj ten precedens, który był dla Kasprowicza, [gdy został] w 1909 roku mianowany profesorem literatury porównawczej w Uniwersytecie Lwowskim. Dla Parandowskiego też zrobiono Katedrę Literatury Porównawczej i był on profesorem do [19]50 roku. [Parandowski] ratował księdza Słomkowskiego z więzienia – wespół z Kleinerem. Był taki moment, kiedy już adwokat wyczuł, że można teraz wystąpić do prokuratury i żeby tylko...
CZYTAJ DALEJ