Największe wyzwania w pracy - Marek Kalamon - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Największym wyzwaniem jest zazwyczaj uruchamianie obiektów po modernizacjach. Takim pierwszym wyzwaniem było uruchomienie „Sławinka", uruchamianie uzdatnialni, bo tam były problemy - filtry nie chciały pracować tak, jak było to w projekcie. Okazało się, że za mało jest jednego złoża, trzeba było dosypać złoże. To dla mnie najlepsze momenty, ja lubię właśnie takie jakieś działania - jakaś awaria jest, coś nowego. Teraz wzięliśmy taki nowy obiekt na Mełgiewskiej - to jest taki obiekt po dawnym FSC. Trzeba było ten obiekt doprowadzić do porządku, znaczy uruchomić go po naszemu, po wodociągowemu, trzeba było tam odpowiednio zmienić, [wprowadzić] dezynfekcje. Takim momentem było też wprowadzenie nowych technologii w dezynfekcji wody. Zacząłem się tym zajmować - to było wprowadzenie...
CZYTAJ DALEJ