Rozwój wodociągów po II wojnie światowej - Marek Kalamon - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Po wyzwoleniu Lublin opiera się wyłącznie na ujęciu ulenowskim. Dopiero rozwój przemysłu w mieście i migracje ludności spowodowały, że tej wody zaczęło brakować. I takim ujęciem, które pierwsze powstało, to było ujęcie przy młynie Krauzego. Tam była studnia, jakaś pompownia drobna –wiem z opowieści, z literatury. Około stu metrów sześciennych pompowała ta studnia. I te obiekty dwa funkcjonowały aż do końca lat pięćdziesiątych. W 1957 roku został uruchomiony duży obiekt na potrzeby Fabryki Samochodów. W tym okresie działała stacja wodociągowa „Dziesiąta", to było też ujęcie lewarowe, podobnie jak na Wrotkowie. I w początkowej fazie, jak mówiłem, zaopatrywało FSC, a później miasto przejęło już do zaopatrywania mieszkańców. Miasto się rozwija, powstają nowe dzielnice, nowe...
CZYTAJ DALEJ