Pamiątka rodzinna - wałek przywieziony z Rosji w 1918 roku - Janina Kozak - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pamiątka rodzinna – wałek przywieziony z Rosji w 1918 roku Kiedyś żeśmy tak rozmawiali o pamiątkach rodzinnych, i ja tak sobie zażartowałam, „O, ja to mam taką pamiątkę, wałek”. Teraz takich wałków to w ogóle się nie używa, dlatego Marzenka chciała zobaczyć jak ten wałek wygląda, ale to nic specjalnego, zwykły wałek po prostu. Ile on ma lat? No lat to może mieć dużo, bo w 1918 roku mama przyjechała do Polski, no a przedtem już go miała... A może był nowy? Tego ja nie mogę powiedzieć, może i był nowy. Mi się zdaję, że on nawet był grubszy, może się już trochę wywałkował, bo cały czas mamusia go używała. Ja sama czasami też, no już teraz to nikt makaronu w domu nie robi, bo się idzie i kupuje, ale jak się robiło to ja też go używałam....
CZYTAJ DALEJ