Praca w Wydziale Zdrowia - Janina Kozak - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Zakład Lecznictwa Pracowniczego objął całe nasze województwo, całą Polskę, bo to wtedy była taka reorganizacja. Potem robiłam roczne, półroczne sprawozdania do Ministerstwa, zatrudnienia pracowników Służby Zdrowia w całym województwie. No a końcowe to już było takie szczegółowe ze specjalistami. Więc pierwsze lata, gdy tych lekarzy było tak niewielu, a na wsiach to przeważnie w ośrodkach pracowali felczerzy, starsi felczerzy jeszcze po rosyjskich szkołach tych właśnie i kiedy pierwsze kadry wyszły lekarskie to nikogo nie można było zatrudnić, zarejestrować, bo u nas się rejestrowało w kadrach lekarzy wszystkich po dyplomie, nie można było nikogo zatrudnić w Lublinie, niby to tak się mówi nie można, ale były takie wyjątki, i wszystkich tych lekarzy wysyłano do ośrodków zdrowia na wieś. I jak robiłam...
CZYTAJ DALEJ