Bolesław Bierut odnowił Lublin z przodu - Tadeusz Kliczka - fragment relacji świadka historii [TEKST]
No właśnie, skąd te kolory [Lublina]? Była tu kiedyś taka duża wystawa rolnicza, wtedy prezydent Bierut odnowił wszystkie [kamienice] Starego Miasta, ale tylko z przodu. O tył się nie dbało. I to po wystawie zostało. Oczywiście był to sukces propagandowy, bo delegacje przyjeżdżały, oglądały, a ten Lublin był taki odświętny. ale pomalowany był tak, jak się komu chciało, bez żadnych zasad. Konserwator [zabytków] tam chyba nie miał ani słowa do powiedzenia. Dlatego Lublin był taki kolorowy, jasny. Pojawiały się kolory żółte, czerwone, beżowe. Dlaczego jeszcze mówię, że był kolorowy? Część budynków na Starym Mieście było nieodremontowanych, Grodzka nie była taka radosna, jak w tej chwili. Te sgraffita, które się pojawiały, nadawały ton. To był ten kolor Starego Miasta. Widzę jeszcze...
CZYTAJ DALEJ