Czołgi, miotacze ognia i inny sprzęt wojskowy - Lucjan Ważny - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Nie sądzę, żeby Niemcy mieli lepszy sprzęt. Myśmy mieli dobry sprzęt. Wszystko było. A nasze czołgi, ja nie byłem w pułku czołgów, to trudno mi powiedzieć, ale widziałem jak to wszystko wygląda. To T34 to były niezwykle dobre czołgi. I to była typowa rosyjska myśl wojskowa. One były dość lekkie, to nie były ciężkie czołgi. Zwrotne, ale o dobrym pancerzu i niebywale szybkie były. A te niemieckie, wtedy już tych niemieckich tak za dużo nie widziałem, nie było. Mój drugi batalion to był przeciwczołgowy. To znaczy były miotacze ognia przeciwczołgowe. Jak to wyglądało? Ja byłem tylko raz, dlatego, że tam ktoś zginął i z mojej kompanii tam na ochotnika brali. Jak to było na ochotnika na wojnie? „Ty pójdziesz, ty, ty, ty, na ochotnika”. Tak. To mieliśmy taki miotacze ognia. To tylko przypadkowo ja tam...
CZYTAJ DALEJ