Pobór do wojska w sierpniu 1944 roku i pójście na front - Lucjan Ważny - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ja zostałem powołany do wojska z poboru. To było 24 sierpnia 44 roku. Ja nie byłem wyszkolonym żołnierzem, ale w gimnazjum czy w liceum już wtedy było tak zwane przysposobienie wojskowe, czyli już myśmy byli szkoleni tak jak wojsko. Ale żebym był oswojony z wojną to nie, żadnej styczności nie miałem. Poza tym nie byłem jakimś ochotnikiem, tylko po prostu z poboru. Tych kilka roczników było wziętych do armii. Pobór odbywał się w Lublinie. Na komisji się stawało, dostałem kategorię A, czyli pełnosprawny, i na Majdanku był taki 6 pułk zapasowy i tam przyjeżdżali z frontu nas „kupować”, jak to się mówiło. Przecież jak zginęło w pułku czy w batalionie iluś żołnierzy, to trzeba było uzupełniać. To my byliśmy jako uzupełnienie. I przyjechał taki, Żyd zresztą, później okazał się przyzwoitym człowiekiem, nazywał się Rotbaum....
CZYTAJ DALEJ