Rodzina i dom rodzinny - Lucjan Ważny - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Tego domu już nie ma. To był duży dom, bo ojciec kupił go po sądzie. W tej Żółkiewce był sąd. Jak on się nazywał, czy gminny, czy inny, nie mam pojęcia jak to było. Ten sąd był do 68 roku. Po powstaniu styczniowym ukazem carskim został zlikwidowany. Bo mieszkańcy Żółkiewki brali udział, nie wszyscy oczywiście, ale większość osób, w powstaniu styczniowym. I to był duży dom, drewniany. Z olbrzymim takim dachem. I ojciec pobudował tam różne gospodarskie pomieszczenia. A dom mogę dokładnie opisać. Bo wchodziło się z sieni od podwórza, od ulicy i od podwórza. Od podwórza się wchodziło, to pierwsza była sień. Stamtąd prowadziły drzwi na prawo do dużego pokoju, który miał, trudno mi powiedzieć, ale mniej więcej tak jak ten pokój. A nie, przepraszam. Wchodziło się do...
CZYTAJ DALEJ