Okres mieszkania na stancji - Zygmunt Koter - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Na stancji było nas trzech, jeden, zdaje się, był uczniem gimnazjum tak zwanego biskupiego, a drugi Staszica. [To było] duże mieszkanie, duże pokoje i w jednym pokoju my we trzech. Każdy swoje łóżko miał i wyżywienie – śniadanie, obiad, kolacja. Tak że to była dosyć kosztowna stancja, coś mi tak świta, że około sześćdziesięciu złotych miesięcznie, ale nie jestem pewny. To było spore obciążenie [dla rodziców]. Mama to jeszcze z prowiantu tam coś dowoziła. Obciążenie było, bo był drugi syn, mój brat, pięć lat młodszy, on chodził do Państwowego Gimnazjum im. [Stanisława] Staszica, mieszkał na przedłużeniu Wieniawskiej. W [19]39 toku zdał maturę i wojna go zastała w obozie junackim. Soboty były pracujące, co tydzień jeździliśmy do rodziny, a w okresie urlopu do...
CZYTAJ DALEJ