Wybuch II wojny światowej - Zygmunt Koter - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W dniu wybuchu wojny byłem w Białej Podlaskiej, gdzie pracowałem od paru miesięcy. 1 września o godzinie szóstej rano usłyszałem wybuch na lotnisku oddalonym o jakieś dwa kilometry. W Białej Podlaskiej było lotnisko wojskowe, gdzie odbywały się ćwiczenia i byłem przekonany, że taki charakter miał ten wybuch. Po kilku godzinach pojechałem kończyć szacowanie szkody nad Bugiem w okolicach Serpelic. I tam w szkole o godzinie dwunastej przez radio usłyszałem, że rozpoczęła się wojna. Nie wiedziałem, jakie będą skutki dla mojego zakładu pracy, Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń Wzajemnych, Inspektorat Powiatowy w Białej Podlaskiej. Żeby zorientować się w sytuacji 9 września na motocyklu przyjechałem do Lublina. Już na wzgórzach przed Lublinem, na szosie z Lubartowa widać było...
CZYTAJ DALEJ