Życie prywatne, czyli dom otwarty - Małgorzata Bielecka-Hołda - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jak poznałam mojego męża? Ja znałam go z widzenia, bo myśmy studiowali w tym samym czasie. Poza tym ja na prawie miałam masę kolegów. I zresztą to w ogóle jakieś dziwne, bo myśmy mieli to samo towarzystwo w szkole średniej. I powinnam była spotkać tam mojego męża, ale jakoś go nie spotkałam. Widocznie jakoś tak było nam pisane się poznać już jak byliśmy doroślejsi. W każdym razie mojego męża spotkałam na tym obozie kół naukowych. On był szefem Koła Naukowego Filozofów, ja byłam szefem Koła Naukowego Matematyków. W Kole Naukowym Matematyków był jeden mój kolega z roku, taki strasznie fajny Waldek Cieślak. On chyba na Politechnice teraz pracuje. Jako opiekun koła naukowego pojechał taki asystent młody wtedy bardzo, potem dziekan i tak dalej Zdzisław Rechnik. No i jeszcze jedną...
CZYTAJ DALEJ