W 1939 roku zaczął się ruch - Tadeusz Michalik - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W 1939 roku byliśmy na Czechówce. Mieszkaliśmy na Czechówce, ale wcześniej na Narutowicza jeszcze były takie ćwiczenia, że była kompania wojska w maskach gazowych i biegli. Takie ćwiczenia, żeby się przystosować do masek gazowych. A w 1939 roku zaczął się ruch. Do nas do domu przyszedł goniec z kartą - powołanie do wojska, dla mego ojca. Ojciec zmarł w 1937 roku. Ale widocznie gdzieś jeszcze wojsko [nie wiedziało]. I zaczął się ruch, jakieś pospolite ruszenie, bo tam [szli] ćwiczyli za Wieniawą na tych łąkach, bo Wieniawa w górze, a te łąki tutaj od Czechówki, to były niżej, tak że to była taka dolinka można powiedzieć. I rozciągali druty telefoniczne, ciągnęli druty telefoniczne. I nie pamiętam, którego to dnia nastąpiły wybuchy, bombardowanie Lublina. To od nas było widać grzmoty, wybuchy,...
CZYTAJ DALEJ