Powojenne losy siostry - Zipora Nahir - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Przede wszystkim przez wiele lat ja i moja siostra nie spotykałyśmy się, bo nie dali mi nigdy wizy do Polski. Tak że wiele lat nie widziałyśmy się. Ale myśmy korespondowały. Znaczy listy były przez cały czas. Bo ja również miałam matkę w Izraelu. Tak że pisać, pisaliśmy listy, wiedzieliśmy co u nich. Przysyłali nam zdjęcia, ale to wszystko. Ale jak spotykałyśmy się z siostrą, po latach już, nie pamiętam, żeśmy wiele rozmawiały o czasach wojennych. Rozmawiałyśmy o rodzinie, rozmawiałyśmy o sobie, o przedwojennych latach, ale bardzo mało o wojennych latach. Bo tam byłyśmy razem. Nie było wiele do opowiedzenia. Mąż mojej siostry przeszedł to samo. Oni się poznali w obozie, potem on został wywieziony z Budzynia do Płaszowa, bo on był adwokatem, on należał do tej...
CZYTAJ DALEJ