Umschlagplatz i transporty hrubieszowskich Żydów do obozów zagłady - Zipora Nahir - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Gdzie był ten Umschlagplatz w Hrubieszowie? Ja nie wiem, bo ja tam nie byłam. Ale na początku to było, zdaje się, że na placu w śródmieściu. Ale ja wiem, że później się mówiło o poligonie. To znaczy to było jakieś pole za miastem. Było, zdaje się, duże miejsce otwarte, pole otwarte za miastem i zdaje się, że tam zaganiali ludzi. Ale to musiało być, zresztą ja nie wiem, ale to musiało być koło kolei, koło dworca jakiegoś. A dworzec był tylko w jednym miejscu. Wiesz, ja tego nigdy nie szukałam, nie pytałam. Ale to jest na pewno znane miejsce. Bardzo dużo ludzi zabijali na tym poligonie też. To było zanim jeszcze zaczęli skupiać ludzi i wysyłać pociągami. To w pierwszym okresie po prostu wyciągali ich, gnali ich przez miasto i zabijali w lesie, koło lasu, na takim dużym placu, odległym… I potem...
CZYTAJ DALEJ