Śmierć babci w czasie akcji w hrubieszowskim getcie - Zipora Nahir - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Mój ojciec tuż przed wybuchem wojny pojechał do Łodzi i ostatnim pociągiem przywiózł do Hrubieszowa moich kuzynów. To były te dwie dziewczynki, Rutka i Sima, córki mojego wujka, który miał fabrykę, i chłopczyk, syn mojego wujka Abrahama. I wtedy ojciec ich zabrał, ponieważ obawiali się bombardowania dużych miast. I moja babcia była wtedy w Krynicy. Nie wiem w jaki sposób on się z nią spotkał, w każdym razie on przywiózł tą czwórkę. Troje dzieci i tę babcię. Później te dzieci odwieźliśmy, czy przyjechał po nie jakiś wujek i zabrał tę trójkę z powrotem, jak się wszystko uciszyło. Babcia została u nas w Hrubieszowie, jak powiedziałam, do śmierci w czterdziestym drugim roku. To było w czasie akcji. U nas były trzy akcje w Hrubieszowie. Ja pamiętam, że to było...
CZYTAJ DALEJ