Życie codzienne w hrubieszowskim getcie - Zipora Nahir - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Myśmy, jako dzieci, się uczyły w getcie. A ja wychodziłam, ja miałam koleżanki, ja miałam kolegów, ja się bawiłam lalkami. Opowiadałam już kiedyś, że ja miałam lalki i szyłam lalki. I robiłam z nimi całą wojnę, i Niemcy i Żydzi, tak się wyżywałam, to była taka terapia własna, ta zabawa z lalkami. Ja po prostu przenosiłam sytuacje na ich postacie i ich czynności. I ja przez cały czas bawiłam się lalkami, aż zakończyło się gieto. Tak że to była moja, naprawdę, terapia. Ja do dziś mam pełno uczucia dla lalek. Moje dzieci się nie bawiły lalkami, ale ja zawsze chciałam. Wtedy byliśmy w gecie, żyliśmy w jednym pokoju, były obawy. Przyjechali Żydzi z innych miejsc. Ciężka była sytuacja, subiektywnie i obiektywnie mówiąc. Ale jeśli chodzi o mobilność, ja wychodziłam, przychodziłam. Siedziało się w domu, wychodziło się na...
CZYTAJ DALEJ