Rodzinne fotografie sprzed wojny - Zipora Nahir - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Fotografie, które ja mam, dostaliśmy po wojnie od krewnych, którzy mieszkali albo w Stanach Zjednoczonych albo w Palestynie. Które zostały wysłane rodzinie jak były jakieś święta, czy jakaś specjalna okazja, że po to się chodziło do fotografa, żeby zrobił zdjęcie takie uroczyste. I to się wysyłało. Po wojnie oni po prostu przysłali nam odbitki, mnie i mojej mamie. Słuchaj, myśmy już w Budzyniu byli, jak to powiedzieć, ogołoceni ze wszystkiego. Bo trzeba było się rozebrać zupełnie i dostało się pasiaki czy inne ubranie. Tak że to było w ogóle niemożliwe, mieć jakieś swoje rzeczy. Ja dlatego z początku nie mogłam zrozumieć, bo w Jad Waszem, oni otworzyli teraz nowy taki dział właśnie różnych rzeczy, które zostały jako pamiątki sprzed wojny. Ja powiedziałam, jak to jest możliwe, przecież ludzie… Ja zapomniałam, że nie wszyscy...
CZYTAJ DALEJ