Przestrzeganie koszerności w domu rodzinnym - Zipora Nahir - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jeśli chodzi o przestrzeganie koszerności, to służąca, Polka, po prostu żyła mniej więcej tak jak my. To znaczy wszystko było koszerne. Nie wolno było wprowadzać do domu żadnego innego jedzenia, mięsa, czy mieszać mleka z mięsem, nawet koszernym. To służące wiedziały. Co innego jeszcze, powiedzmy… No nic innego nie mogło być. Żyły tak jak my. Moja mama tłumaczyła każdej takiej, która przychodziła, co jest oddzielne, gdzie co stoi, czego nie wolno. To była cała nauka. Były oddzielne szafki, były oczywiście oddzielne naczynia i garnki. Wszystko było oddzielne. To nie stało na jednym stole. Mleko, ja nie przypuszczam, że było koszerne mleko. To przeważnie chodziło o dwie rzeczy: żeby mięso było koszerne i żeby nie mieszać mleka z mięsnymi rzeczami. To...
CZYTAJ DALEJ