Ulica Narutowicza i przedwojenny Hrubieszów - Zipora Nahir - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Koło nas był taki mały sklepik w takiej piwniczce niby. Schodziło się tam po schodkach i tam był mały sklep spożywczy, w którym się kupowało takie na co dzień rzeczy. W sąsiedztwie naszym, na ulicy. Ale zdaje mi się, że nie było tam więcej sklepów. W każdym razie w pobliżu nie było więcej sklepów, bo to był raczej okręg mieszkalny. A naprzeciwko nas był wielki ogród, który szedł od rogu do końca ulicy. Olbrzymi ogród, który, zdaje się, należał do cerkwi. To był obszar cerkiewny, zdaje mi się. Bo tam stała ta piękna cerkiew, która stoi do dziś. Sama ulica była dość szeroka, ale to było pełne drzew owocowych. Oni tam sprzedawali również owoce. I nawet na trotuarze sprzedawali owoce. Ta ulica była pełna zapachów i drzew, które ocieniały ją. Ale dosyć szeroka ulica....
CZYTAJ DALEJ