Nauka w szkole rzemieślniczej i praca w Lubelskiej Wytwórni Części Lotniczych - Serafin Saj - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ja wtenczas co przyjechałem do Lublina, zacząłem dopiero pracę, to tylko tyle, żeby się utrzymać na tym terenie. I na przyszły rok zacząłem dokształcać się, zdobywać wiedzę, tak że, dlatego że to była Lubelska Wytwórnia Części Lotniczych Władysława Stelmaszyka i tam trzeba było zrobić, bo ja stanąłem przy warsztacie między rzemieślnikami, którzy mieli szkołę rzemieślniczą w Lublinie, jaka nazwa to już nie pamiętam w tej chwili. Tak, że dla mnie najważniejsze to było zdobyć jak najwięcej wiedzy, jak najwięcej porozumienia, jak najwięcej wszystkiego, żeby można iść do przodu i zdobywać wiedzę i w dziedzinie techniki, i w dziedzinie wiedzy ogólnej, i tak dalej. [Na czym polegała moja praca w Wytwórni Części Lotniczych?] To tak jak w...
CZYTAJ DALEJ