Dokończenie edukacji przerwanej przez wojnę - Barbara Rybicka - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ja zajmowałam się domem. W pięćdziesiątym pierwszym czy drugim roku już mi się znudziło siedzenie w domu – zapisałam się na kurs szycia, ale to rok czasu było. Po tym kursie szycia zapisałam się do ogniska muzycznego na akordeon, skończyłam po czterech latach to ognisko. Jak skończyłam znowuż trzeba było coś robić – było zaoczne gimnazjum u Zamoyskiego, a ja nie miałam matury, tylko miałam te cztery klasy. Trzeba było zrobić maturę, bo jak tak bez matury dyrektorowa – to nie pasowało trochę – mąż był dyrektorem na takim odpowiedzialnym stanowisku, to mnie wziął za rączkę i zaprowadził, zapisał, bo sama bym nie miała odwagi. Zapisał mnie do tego gimnazjum. Rok czasu – skończyłam tą maturę – taka była ciężka praca, bo po dwudziestu iluś latach, nie miałam kontaktu z niektórymi przedmiotami....
CZYTAJ DALEJ