Prośba Żyda o pomoc w ucieczce pociągiem - Kaliksta Socha - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Zetknęłam się właśnie z Żydem jednym. Bardzo kulturalnym panem Żydem. Pan Żyd. Trzeba oddać komuś też szacunek, prawda? Który też przyjeżdżał do nas do sklepu po towary… To on z Majdanku przychodził i on właśnie opowiadał o tych scenach, jak to było właśnie tam… Jak strasznie, jak okrutnie, jak psy puszczali na te, jak rozszarpywały dzieci… Jak tam Żydówkę zabierali i dziecko, to wziął za nogi te dziecko malutkie i o ten i zabił. No okrutne rzeczy opowiadał ten człowiek właśnie. I on chciał, on proponował mnie, żebym ja z nim pojechała do Warszawy… Że jak w razie będzie jakaś kontrola czy jakiś Niemiec, że ja się nie przyznam. Tylko on chciał, żebym ja z nim jechała, żeby miał towarzystwo, że on z kimś jedzie… Bo on już pewnie miał jakąś metę mieć w Warszawie. A może też tak do getta chciał pojechać...
CZYTAJ DALEJ