Moda i ubiór przed wojną - Kaliksta Socha - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Były, były sklepy. Były i bardzo eleganckie sklepy i były bardzo takie różne sklepy, przystępne. Ja sobie dużo szyłam, miałam kuzynkę stryjenkę, która szyła. Więc tam przerobiła, coś przeszyła, coś tak zawsze się jakoś kombinowało. Później jak pracowałam, no to już tak sobie tam kupiłam zawsze coś. Można było i buciki ładne kupić i sukienkę ładną sobie można było kupić. I w miarę możliwości moich zarobków, to sobie mogłam tam coś kupić. Ważne, żebym zawsze była schludna i czysta, a nie, żeby modne było. No moda była, najpierw były krótkie rzeczy, później były dłuższe rzeczy… Kapelusze siostra moja nosiła, ale ja nie, no bo ja jeszcze za młoda byłam. Ale pani elegancka przed wojną nie mogła wyjść bez kapelusza. Tak przynajmniej teściowa...
CZYTAJ DALEJ