Praca i studia po wojnie - Maria Modzelewska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Nie było lekarzy, [dlatego] wszystkich nas z czwartego, piątego, szóstego roku medycyny [brali do pracy w szpitalach]. Pracowaliśmy przed południem, ja w dziecięcym szpitalu u profesora Klepackiego. Po południu były zajęcia medyczne, wykłady, dwie tylko były sale wykładowe po wojnie w Jeszybocie żydowskim na końcu Lubartowskiej i w gimnazjum Staszica. Trzeba było w ciągu czterdziestu minut szybko przejść, żeby zdążyć na następny wykład w innym miejscu. Człowiek ciężko pracował, wychowywał [dzieci] i jeszcze miałam czas, i chęci na granie w reprezentacji AZS-u w siatkówkę. Miałam miesiąc tylko urlopu macierzyńskiego. [Studiowałam i pracowałam] w Lublinie, [a mąż z dziećmi] był w Puławach....
CZYTAJ DALEJ