Państwowe Gimnazjum Żeńskie im. Unii Lubelskiej - Maria Modzelewska - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Zdałam do Państwowego Gimnazjum im. Unii Lubelskiej. Było to gimnazjum żeńskie. Jedno, jedyne. Oprócz niego były prywatne gimnazja, takie jak na przykład Arciszowej, Kanoniczek [i] Urszulanek. Nauczyciele, którzy pracowali w tym gimnazjum byli przeważnie po wyższych studiach, a niektórzy nawet mieli naukowe tytuły. Moją wychowawczynią była pani doktor Pliszczyńska, łacinniczka, także znająca świetnie grekę. [Jedną z nauczycielek była] doktor Chałubińska, uczyła geografii, [była to] wnuczka znanego Tytusa Chałubińskiego, który [rozpowszechnił] Zakopane jako stację klimatyczną dla leczenia gruźlicy. Pamiętam doskonale księdza, który również miał doktorat, był to ksiądz Antoni Jaworowski. [Pani] Krylowa, która uczyła nas historii i równocześnie zagadnień z życia współczesnego. Pani Ada...
CZYTAJ DALEJ