Ocalenie kuzynki Rywki przez rodzinę Mikulskich - Shmuel Atzmon-Wircer - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W 1942 roku wywieziono biłgorajskich Żydów z getta na Bełżec. Szli pieszo przez Szczebrzeszyn, po drodze do Bełżca. Ludzie z transportu szli pieszo. Dzieci i towar przewozili na furmankach. Doszli do Szczebrzeszyna, tam ich władowano do wagonów, bo z Biłgoraja do Szczebrzeszyna była mała kolejka, która tam na pewno nie funkcjonowała. Przewieźli ich kolejką do Bełżca, tam ich rozstrzeliwali itd. Wśród nich była kuzynka mojej mamy, Basia Goldberg, która miała sklep spożywczy, ze swoją sześcioletnią córeczką. Ona miała klienta, nazywał się [Jan] Mikulski, który był leśniczym i u niej kupował różne potrzebne mu rzeczy. Jak przechodzili koło lasu, zdjęła z furmanki tę małą Rywkę [Weinberg – tak najprawdopodobniej dziewczynka miała na nazwisko – red.], powiesiła jej list na sznurku, a Niemcowi powiedziała, że...
CZYTAJ DALEJ