Rodzina i dzieciństwo w przedwojennym Biłgoraju - Shmuel Atzmon-Wircer - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Moje dzieciństwo w Biłgoraju do wybuchu wojny było dzieciństwem szczęśliwym, ponieważ miałem szczęście urodzić się w rodzinie, która była bardzo dobrze ulokowana w tym miejscu od setek lat. Pochodzę z rodziny Rapaportów – to moi pradziadkowie ze strony matki, a mój ojciec, Icchak Wircer, pochodził ze Szczebrzeszyna i ulokował się tutaj w 1924 roku. Ożenił się z moją matką, Frajdą Mirele Rapaport. Rodzina nasza była rodziną szczęśliwą. Mam dwie siostry urodzone w Biłgoraju. Jedna nazywa się Rachela, mieszka w Sydney w Australii. Druga, młodsza – ja byłem średnim dzieckiem, jedynym wnukiem mych dziadków, bo miałem same kuzynki, nie miałem kuzynów, rodziły się same dziewczynki – nazywa się Karmena albo po polsku Krysia. Mam jeszcze jednego brata, który urodził się już w...
CZYTAJ DALEJ