Rodzice - Shmuel Atzmon-Wircer - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[Mama] prowadziła dom. Mając trzynaście lat, [została osierocona] – w Biłgoraju była cholera w [1915] roku. Moja babcia Rachela umarła, a mama miała pięciu braci, to zajmowała się nimi, dopóki nie wyszła za mąż. Mój dziadek był przewodniczącym gminy w Biłgoraju, a ojciec [dyrektorem] banku. Burżujka mała – taka była moja matka. [Ładnie] ubierała się, była śliczną kobietą. Bardzo lubiano ją. Ojciec był bardzo zamknięty, bardzo mądry. Nie mówił [wiele], jak powiedział, [to] coś miało [wartość]. Kiedyś nam powiedział: „Nie mówcie tyle”. Moja żona musiała się nauczyć od mojej mamy jej gefilte fisz, ponieważ ona pochodzi z Galicji, a tam się je gefilte fisz z cukrem. A u nas się nie je. I musiała się nauczyć [robić] i gefilte fisz, i czulent, i kugel. Mama nie była bardzo [religijna], ale miała...
CZYTAJ DALEJ