O przeszłości się nie mówiło - Zipora Nahir - fragment relacji świadka historii [TEKST]
„O przeszłości się nie mówiło” Ja byłam w domu sierot, w sierocińcu i tam było kilkoro dzieci, to znaczy tam była dwunastoletnia dziewczynka, ośmioletni chłopiec i zdaje się tam dziesięcioletnia jeszcze jedna… Kilkoro dzieci, które jakoś się dostało na Majdanek, ale oni nie byli z mojego miasta. Byli na Majdanku. Znowu, trudno mi powiedzieć skąd przyszli. Byli. Tam się nie pytało też. Ale ponieważ byli w ambulansie, to przeszliśmy razem do domu dziecka, który się utworzył wtedy w Lublinie, do tego sierocińca, i byliśmy razem w sierocińcu. Utworzyły się grupy. Myśmy nigdy nie mówili o tym. Myśmy nie byli nigdy bardziej zaprzyjaźnieni z dziećmi, które uratowały się razem z nami. U nas w ogóle nie było przeszłości. Nie, że my nie odczuwaliśmy, tylko się o tym nigdy nie...
CZYTAJ DALEJ