Wyjazdy na wakacje przed wojną - Zipora Nahir - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ja jeszcze byłam mała, ale latem myśmy wyjeżdżali na wakacje. Wyjeżdżaliśmy, wyjeżdżałyśmy właściwie, bo moja mama, ja i moja siostra, jeździłyśmy na lato do Krasnobrodu. Krasnobród to było czarujące miejsce. Tam były piękne lasy wysokie. Tam się było gdzieś na wsi, spaliśmy w takich niby chatach. Łóżka ze słomą i bardzo dużo jedzenia, dużo jagodzianek i innych smakołyków. I dużo żydowskich rodzin. Myśmy wyjeżdżały na całe lato. Ale w ostatnich latach moja siostra, która już miała piętnaście lat, to przez ostatnie lata na wakacje, mój ojciec, który jeździł często do Łodzi, żeby przywozić albo zamawiać towar do sklepu, to on zabierał ze sobą starszą córkę, moją siostrę, i ona jeździła razem z kuzynami na letniska, żeby być razem z dziećmi, ze swoimi kuzynami....
CZYTAJ DALEJ